{"id":334,"date":"2025-09-17T10:15:57","date_gmt":"2025-09-17T10:15:57","guid":{"rendered":"http:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/?page_id=334"},"modified":"2026-03-05T09:59:33","modified_gmt":"2026-03-05T09:59:33","slug":"irzenscy-slazacy-z-dabrowy","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/?page_id=334","title":{"rendered":"Irze\u0144scy-\u015al\u0105zacy z D\u0105browy"},"content":{"rendered":"<p>Do napisania tej historii, mieszka\u0144c\u00f3w z \u201eko\u0144ca\u201d wsi D\u0105browa zainspirowa\u0142 mnie Pan Profesor Piotr D\u0142ugosz. To co opisuj\u0119, jest to mieszanina opowie\u015bci i fakt\u00f3w historycznych przekazanych nam przez naszych rodzic\u00f3w Katarzyn\u0119 i Edwarda Irze\u0144skich. Rodzice nie \u017cyj\u0105 ju\u017c ponad 47 lat, a to co nam przekazali i prze\u017cyli powinno ujrze\u0107 \u015bwiat\u0142o dzienne, i by\u0107 przekazane innym.<\/p>\n<div id=\"attachment_338\" style=\"width: 223px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-338\" src=\"http:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z1ai-213x300.jpg\" alt=\"\" width=\"213\" height=\"300\" class=\"wp-image-338 size-medium\" srcset=\"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z1ai-213x300.jpg 213w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z1ai-726x1024.jpg 726w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z1ai-768x1083.jpg 768w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z1ai.jpg 966w\" sizes=\"auto, (max-width: 213px) 100vw, 213px\" \/><p id=\"caption-attachment-338\" class=\"wp-caption-text\">Od lewej stoi Wacek, dziadek Jan, babcia Anna i ciocia W\u0142adzia, a kuca Lojzy (Alojzy). M\u00f3j dziadziu Alojzy by\u0142 najm\u0142odszy, rocznik 1930, Wacek mia\u0142 20 lat jak zmar\u0142 w trakcie wojny, a to zdj\u0119cie jest ze \u015blubu jego siostry, kt\u00f3ra wzi\u0119\u0142a \u015blub w latach 40 w trakcie wojny jak Kasia by\u0142a na robotach w Niemczech.<\/p><\/div>\n<p>Rodzice, oboje urodzili si\u0119 we wsi D\u0105browa k. Rzeszowa, mama by\u0142a c\u00f3rk\u0105 Anny Bassara z D\u0142ugosz\u00f3w i Jana Bassara. Mama Kasia mieszka\u0142a z rodzicami we wsi pod obecnym numerem 1.<\/p>\n\n\t\t<style type=\"text\/css\">\n\t\t\t#gallery-1 {\n\t\t\t\tmargin: auto;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-1 .gallery-item {\n\t\t\t\tfloat: left;\n\t\t\t\tmargin-top: 10px;\n\t\t\t\ttext-align: center;\n\t\t\t\twidth: 50%;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-1 img {\n\t\t\t\tborder: 2px solid #cfcfcf;\n\t\t\t}\n\t\t\t#gallery-1 .gallery-caption {\n\t\t\t\tmargin-left: 0;\n\t\t\t}\n\t\t\t\/* see gallery_shortcode() in wp-includes\/media.php *\/\n\t\t<\/style>\n\t\t<div id='gallery-1' class='gallery galleryid-334 gallery-columns-2 gallery-size-medium'><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z1.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"200\" height=\"300\" src=\"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z1-200x300.jpg\" class=\"attachment-medium size-medium\" alt=\"\" aria-describedby=\"gallery-1-342\" srcset=\"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z1-200x300.jpg 200w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z1-683x1024.jpg 683w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z1-768x1152.jpg 768w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z1-1024x1536.jpg 1024w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z1.jpg 1366w\" sizes=\"auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt>\n\t\t\t\t<dd class='wp-caption-text gallery-caption' id='gallery-1-342'>\n\t\t\t\tTutaj by\u0142 rodzinny dom mamy (Kasi)\n\t\t\t\t<\/dd><\/dl><dl class='gallery-item'>\n\t\t\t<dt class='gallery-icon portrait'>\n\t\t\t\t<a href='https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z3a.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"200\" height=\"300\" src=\"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z3a-200x300.jpg\" class=\"attachment-medium size-medium\" alt=\"\" aria-describedby=\"gallery-1-346\" srcset=\"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z3a-200x300.jpg 200w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z3a-683x1024.jpg 683w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z3a-768x1151.jpg 768w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z3a-1025x1536.jpg 1025w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z3a.jpg 1366w\" sizes=\"auto, (max-width: 200px) 100vw, 200px\" \/><\/a>\n\t\t\t<\/dt>\n\t\t\t\t<dd class='wp-caption-text gallery-caption' id='gallery-1-346'>\n\t\t\t\tDzisiaj pod nr. 1 mieszkaj\u0105 Pa\u0144stwo Czechowie\n\t\t\t\t<\/dd><\/dl><br style=\"clear: both\" \/>\n\t\t<\/div>\n\n<p>Ojciec Edek by\u0142 synem J\u00f3zefy Irze\u0144skiej z Kocur\u00f3w i Leopolda Irze\u0144skiego, i mieszka\u0142 pod obecnym numerem 110. Oboje przed wojn\u0105 pomagali rodzicom w gospodarstwie i przy pracach polowych. Uczyli si\u0119 w wiejskiej szkole podstawowej i uko\u0144czyli po cztery klasy. Na dalsz\u0105 nauk\u0119 nie by\u0142o pieni\u0119dzy oraz przerwa\u0142a j\u0105 druga wojna \u015bwiatowa.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div id=\"attachment_356\" style=\"width: 310px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-356\" src=\"http:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/eded-300x294.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"294\" class=\"wp-image-356 size-medium\" srcset=\"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/eded-300x294.jpg 300w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/eded-1024x1002.jpg 1024w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/eded-768x751.jpg 768w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/eded.jpg 1247w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><p id=\"caption-attachment-356\" class=\"wp-caption-text\">Dom dziadk\u00f3w Irze\u0144skich &#8211; wesele Edka i Kasi<\/p><\/div>\n<p>Druga wojna \u015bwiatowa Kasi\u0119 zasta\u0142a, gdy mia\u0142a 12 lat. Przebywa\u0142a w domu i pomaga\u0142a rodzicom. Przyszed\u0142 stycze\u0144 1941 roku, zima by\u0142a \u015bnie\u017cna i mro\u017ana. Hitlerowskie Niemcy prowadzi\u0142y wojn\u0119 na froncie wschodnim i zachodnim, magistrala kolejowa Krak\u00f3w \u2013 Przemy\u015bl &#8211; Lw\u00f3w zaopatruj\u0105ca wojska hitlerowskie na wojennym froncie musia\u0142a by\u0107 przejezdna. Hitlerowcy brali ludzi ze wsi, z dom\u00f3w do od\u015bnie\u017cania tor\u00f3w kolejowych. Do domu Bassar\u00f3w wpadli Niemcy i chcieli zabra\u0107 Jana Bassar\u0119 \u2013 dziadka, do od\u015bnie\u017cania tych tor\u00f3w, ale on nie m\u00f3g\u0142 pracowa\u0107 fizycznie, poniewa\u017c mia\u0142 przestrzelone p\u0142uco w czasie pierwszej wojny \u015bwiatowej. Kasia z mam\u0105 Ann\u0105 (moj\u0105 babci\u0105) ub\u0142aga\u0142y \u017co\u0142nierza niemieckiego, by do od\u015bnie\u017cania zabra\u0142 ma\u0142\u0105 czternastoletni\u0105 wtedy dziewczynk\u0119. Kasia posz\u0142a do tego od\u015bnie\u017cania w swetrze, w jednym p\u0142aszczu i rajtuzach. Do domu wr\u00f3ci\u0142a po pi\u0119ciu latach.<br \/>\nPo od\u015bnie\u017caniu tor\u00f3w niemieccy \u017co\u0142nierze zarz\u0105dzili zbi\u00f3rk\u0119 i wszystkich m\u0142odych za\u0142adowali do wagon\u00f3w bydl\u0119cych i wie\u017ali najpierw do Krakowa. Tam w czasie postoju transportu, na dworcu w Krakowie Kasia pr\u00f3bowa\u0142a dwukrotnie ucieka\u0107, ale policjanci granatowi j\u0105 dwukrotnie z\u0142apali i zaprowadzili do niemieckiego transportu. Poci\u0105g do Niemiec jecha\u0142 trzy dni, stawa\u0142 na bocznicach i przepuszcza\u0142 transporty wojenne na wsch\u00f3d. Wagon z Kasi\u0105 zatrzyma\u0142 si\u0119 w Siegen oko\u0142o 1200 kilometr\u00f3w od domu, w Westfalii niedaleko zag\u0142\u0119bia Ruhry. Tam dosta\u0142a si\u0119 do pracy w gospodarstwie rolnym u bauerki. Bauerka by\u0142a starsz\u0105, wbrew pozorom, dobr\u0105 Niemk\u0105. Rozumia\u0142a, \u017ce praktycznie jeszcze dziecko, ze wsi zabrane z domu od rodzic\u00f3w jest zagubione i wystraszone. Przyja\u017anie nada\u0142a Kasi imi\u0119 Katia i opiekowa\u0142a si\u0119 ni\u0105. Katia by\u0142a pracowita i pracowa\u0142a w oborze przy krowach (oko\u0142o 20 sztuk), dostawa\u0142a wikt i ubranie, opierunek musia\u0142a robi\u0107 sama. By\u0142a dziewczyn\u0105 poj\u0119tn\u0105 i podstaw j\u0119zyka niemieckiego nauczy\u0142a si\u0119 dosy\u0107 szybko i umia\u0142a si\u0119 dogada\u0107 z \u201epracodawczyni\u0105\u201d. Katia mog\u0142a z pomoc\u0105 starej Niemki wysy\u0142a\u0107 listy do domu raz na trzy miesi\u0105ce. Dobre stosunkowo czasy, szybko si\u0119 sko\u0144czy\u0142y, bowiem Stara Niemka zachorowa\u0142a i zmar\u0142a na pocz\u0105tku 1943 roku.<\/p>\n<div id=\"attachment_359\" style=\"width: 213px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-359\" src=\"http:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/katia-203x300.jpg\" alt=\"\" width=\"203\" height=\"300\" class=\"wp-image-359 size-medium\" srcset=\"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/katia-203x300.jpg 203w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/katia.jpg 558w\" sizes=\"auto, (max-width: 203px) 100vw, 203px\" \/><p id=\"caption-attachment-359\" class=\"wp-caption-text\">Katia u bauer\u00f3w w Siegen 1943r.<\/p><\/div>\n<p>Do zarz\u0105dzania gospodarstwem dorwa\u0142a si\u0119 jej 19 letnia, wtedy c\u00f3rka, cz\u0142onkini i aktywistka m\u0142odzie\u017cowej organizacji Hitlerjugend. Sko\u0144czy\u0142o si\u0119 jedzenie, sko\u0144czy\u0142y si\u0119 listy do domu, by\u0142a tylko ci\u0119\u017cka har\u00f3wka. Przydzia\u0142 jedzenia, dzienny dla m\u0142odej kilkunastoletniej dziewczyny wynosi\u0142 jedn\u0105, podkre\u015blam jedn\u0105 kromk\u0119 chleba na dzie\u0144. O reszcie trzeba by\u0142o zapomnie\u0107, gdy\u017c m\u0142odej Niemrze co\u015b nie pasowa\u0142o to niejednokrotnie mama by\u0142a przez ni\u0105 bita. I to czym popadnie batem, kijem \u2026 . Kati\u0119 od \u015bmierci g\u0142odowej ratowa\u0142y krowy i ich mleko. Dziewczyna musia\u0142a ukradkiem pi\u0107 mleko do suchej kromki chleba, czasem uda\u0142o si\u0119 zebra\u0107 \u015bmietan\u0119 albo troch\u0119 mas\u0142a, a m\u0142oda Niemra si\u0119 dziwi\u0142a, \u017ce ta ma\u0142a Polka tak dobrze wygl\u0105da, bo \u201epowinna ju\u017c dawno zdechn\u0105\u0107\u201d. Takie by\u0142o podej\u015bcie hitlerowc\u00f3w do gastarbeiter\u00f3w z Polski.<br \/>\nNa pocz\u0105tku 1944 roku rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 naloty dywanowe aliant\u00f3w na Zag\u0142\u0119bie Ruhry. Siegen te\u017c by\u0142o bombardowane. Podczas jednego z nalot\u00f3w, w czasie dnia bomby spada\u0142y na pastwisko kr\u00f3w, kt\u00f3rymi mia\u0142a opiekowa\u0107 si\u0119 Kasia, ale mama uciek\u0142a przed bombami do wsi, gdzie mieszka\u0142a.<br \/>\nM\u0142oda aktywistka Hitlerjungend batem chcia\u0142a wygoni\u0107 Kati\u0119 na pastwisko do pilnowania kr\u00f3w podczas bombardowania, by krowy nie uciek\u0142y, ale Katia odda\u0142a jej wid\u0142ami. Dla Niemki wa\u017cne by\u0142y krowy, a \u017cycie jakiej\u015b tam Polki nic nie znaczy\u0142o, dzisiaj ta Polka, jutro tamta, jaka r\u00f3\u017cnica. Nast\u0119pnego dnia przyszli dwaj \u017co\u0142nierze i zabrali Kati\u0119 do obozu pracy do fabryki Kruppa w Essen, do produkcji amunicji. Mia\u0142a szcz\u0119\u015bcie, \u017ce jej nie rozstrzelali, co by\u0142o normalno\u015bci\u0105, ale dostawy je\u0144c\u00f3w ju\u017c si\u0119 ko\u0144czy\u0142y, a ka\u017cde r\u0119ce do pracy si\u0119 liczy\u0142y.<\/p>\n<p>Zamieszka\u0142a w obozie przy fabryce, gdzie jedzeniem podstawowym i jedynym, by\u0142a jedna miska zupy z brukwi i kromka czarnego chleba na dzie\u0144. Wszyscy w obozie cierpieli g\u0142\u00f3d. Produkcja bomb lotniczych sz\u0142a pe\u0142na par\u0105, a w fabryce dzia\u0142a\u0142 ruch oporu i uczyli Kati\u0119, jak nie dokr\u0119ci\u0107 \u015brubki, jak nie w\u0142o\u017cy\u0107 jakiego\u015b elementu.<\/p>\n<p>Trzeba by\u0142o bardzo uwa\u017ca\u0107, bowiem kalecy hitlerowcy (ranni na froncie), bardzo pilnowali \u2013 jak by\u015bmy dzi\u015b powiedzieli \u2013 standard\u00f3w produkcji bomb. Jak kto\u015b zosta\u0142 z\u0142apany na sabota\u017cu, kara by\u0142a tylko jedna \u2013 strza\u0142 w ty\u0142 g\u0142owy. Niestety kilka takich przypadk\u00f3w si\u0119 zdarzy\u0142o jak mama by\u0142a w lagrze (obozie). Sabota\u017c szed\u0142 na ca\u0142ego szczeg\u00f3lnie przed wyzwoleniem, ale wszyscy si\u0119 ostrzegali i pilnowali przed kapo fabrycznym. Produkcja nie sz\u0142a rytmicznie bowiem cz\u0119ste naloty aliant\u00f3w j\u0105 zak\u0142\u00f3ca\u0142y i uszkadza\u0142y hale fabryczne. Trzeba przyzna\u0107, \u017ce alianci wiedzieli dok\u0142adnie, gdzie by\u0142y fabryki, gdzie by\u0142y schrony niemieckie i te\u017c wiedzieli, gdzie by\u0142y baraki lagru jenieckiego. Bomby spada\u0142y na hale fabryczne, na schrony niemieckie, ale ani jedna bomba nie spad\u0142a na baraki obozu, gdzie przebywali bez \u017cadnej ochrony je\u0144cy z wielu kraj\u00f3w Europy.<\/p>\n<p>Wszyscy porozumiewali si\u0119 po niemiecku i ka\u017cda nacja oczywi\u015bcie w swoim j\u0119zyku. Przebywali w lagrze Polacy, Ukrai\u0144cy, Czesi, Rosjanie, W\u0142osi, Francuzi i wszyscy si\u0119 dogadywali. W czasie pobytu w lagrze tylko raz mama widzia\u0142a bia\u0142y chleb, d\u017cem, i chyba to by\u0142a margaryna, w dzie\u0144 urodzin Hitlera. To prawdopodobnie by\u0142o 22 kwietnia 1944 roku.<\/p>\n<p>Wyzwolenie przynie\u015bli Amerykanie. To by\u0142o na pocz\u0105tku 1945 roku. Jedzenie i suchy prowiant dla je\u0144c\u00f3w gwarantowali Amerykanie, by\u0142a nawet opieka lekarska nad je\u0144cami. Miejscowi Niemcy chowali si\u0119 przed by\u0142ymi je\u0144cami, bali si\u0119 odwetu.<\/p>\n<p>Niestety trzeba przyzna\u0107, \u017ce najbardziej m\u015bciwym narodem byli Ukrai\u0144cy, widocznie mieli za co, ale \u017candarmi ameryka\u0144scy szybko zrobili z tym porz\u0105dek. Je\u0144cy zostali rozlokowani po opustosza\u0142ych poniemieckich domach. Jak los do\u015bwiadczy\u0142 g\u0142odem te\u017c Niemc\u00f3w, mia\u0142a mama okazj\u0119 widzie\u0107 i s\u0142ysze\u0107, a by\u0142a \u015bwiadkiem i widzia\u0142a jak \u017co\u0142nierz ameryka\u0144ski da\u0142 niemieckiemu dziecku tabliczk\u0119 czekolady na podw\u00f3rku jakiego\u015b niemieckiego domu. Gdy \u017co\u0142nierz si\u0119 oddali\u0142 to z ukrycia wysz\u0142a w\u0142a\u015bcicielka posesji i za\u017c\u0105da\u0142a tej czekolady, jakoby to by\u0142a jej w\u0142asno\u015b\u0107, bo to dziecko dosta\u0142o t\u0119 czekolad\u0119 na jej posesji, dochodzi\u0142o do wielu smutnych sytuacji.<\/p>\n<div id=\"attachment_363\" style=\"width: 205px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-363\" src=\"http:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/Obraz8-195x300.jpg\" alt=\"\" width=\"195\" height=\"300\" class=\"size-medium wp-image-363\" srcset=\"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/Obraz8-195x300.jpg 195w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/Obraz8.jpg 649w\" sizes=\"auto, (max-width: 195px) 100vw, 195px\" \/><p id=\"caption-attachment-363\" class=\"wp-caption-text\">Pierwsza z prawej od do\u0142u-Katia z kole\u017cankami z obozu Essen 1946 r.<\/p><\/div>\n<p>Wtedy te\u017c mama pierwszy raz widzia\u0142a oran\u017cad\u0119 w proszku, gum\u0119 do \u017cucia, \u017celazko elektryczne i inne rzeczy\u2026<br \/>\nRado\u015b\u0107 z wyzwolenia trwa\u0142a kr\u00f3tko, t\u0119sknota za rodzin\u0105, za domem by\u0142a tak wielka, \u017ce Katia zacz\u0119\u0142a rozgl\u0105da\u0107 si\u0119 za powrotem do domu. Sama by\u0142a w wielkim \u015bwiecie, mia\u0142a wiele propozycji pozostania, we W\u0142oszech, we Francji a nawet w Stanach Zjednoczonych.<br \/>\nMama mia\u0142a wiele przyjaci\u00f3\u0142ek, kt\u00f3re proponowa\u0142y pozostanie na Zachodzie, ale postanowi\u0142a wraca\u0107 do domu. To nie by\u0142o takie \u0142atwe w tym powojennym rozgardiaszu. Nasta\u0142 rok 1946. Mama zabra\u0142a \u201e\u0142upy wojenne\u201d z domu poniemieckiego to znaczy zastaw\u0119 sto\u0142ow\u0105, serwis, ciuchy i inne potrzebne dla niej rzeczy. Zabra\u0142a to na co pozwolili Amerykanie. Zabra\u0142a suchy prowiant, kilka konserw na drog\u0119 i z dwoma walizkami wyruszy\u0142a sama, w wielk\u0105 podr\u00f3\u017c do domu. Najpierw poci\u0105giem do Hamburga, a p\u00f3\u017aniej do portu morskiego, do L\u0171beck, a nast\u0119pnie statkiem do Szczecina. Podr\u00f3\u017c statkiem trwa\u0142a dwa dni i na pok\u0142adzie mama dosta\u0142a ciep\u0142y posi\u0142ek. Mama porusza\u0142a si\u0119 na podstawie ameryka\u0144skiego dokumentu i niemieckiej \u201eKenkarte\u201d po\u015bwiadczaj\u0105cej, \u017ce by\u0142a gastarbeiterem i je\u0144cem obozu pracy, bo wojna wojn\u0105, ale Niemcy dokumenty dla ka\u017cdego je\u0144ca obozu prowadzili rzetelnie (\u201eOrdnung muss sein\u201d).<br \/>\nW Szczecinie skierowano mam\u0119 na dworzec kolejowy i tam us\u0142ysza\u0142a nazw\u0119 upragnionego miasta. Jak us\u0142ysza\u0142a \u201eRzesz\u00f3w\u201d, to si\u0119 rozp\u0142aka\u0142a na peronie. O ma\u0142o co by\u0142aby nie zd\u0105\u017cy\u0142a wsi\u0105\u015b\u0107 do poci\u0105gu, tak si\u0119 wzruszy\u0142a. I tak jak odysej\u0119 Pawlak\u00f3w z \u201eSamych swoich\u201d mo\u017cna by opowiada\u0107 o wielkich powrotach Polak\u00f3w do Ojczyzny, tak mama dojecha\u0142a pod Tarn\u00f3w, a tam poci\u0105g zosta\u0142 zatrzymany przez \u201e\u017bo\u0142nierzy AK\u201d \u2013 tak si\u0119 przedstawiali. Obrabowali wszystkich pasa\u017cer\u00f3w poci\u0105gu, zabrali mamie dwie walizki i wszystkie dokumenty, \u017cadnych t\u0142umacze\u0144, kradli wszystko, a jak si\u0119 nie podoba\u0142o, to \u201ekolb\u0105 karabinu w \u0142eb\u201d.<br \/>\nZapytam dzi\u015b z pe\u0142n\u0105 odpowiedzialno\u015bci\u0105 i konsekwencj\u0105 czy to byli \u201e\u017bo\u0142nierze Armii Krajowej\u201d, czy z\u0142odzieje, \u017co\u0142nierze wykl\u0119ci czy raczej przekl\u0119ci? Ale po tych wszystkich przygodach mama wysiad\u0142a w okolicy Trzciany (poci\u0105g si\u0119 zatrzyma\u0142). Wysiad\u0142a z jedn\u0105 torebk\u0105, kt\u00f3r\u0105 zdo\u0142a\u0142a schowa\u0107 przed z\u0142odziejami w poci\u0105gu pod ubraniami. Stan\u0119\u0142a w miejscu sobie znanym, po prawie pi\u0119ciu latach tu\u0142aczki. Id\u0105c na piechot\u0119, wst\u0105pi\u0142a po drodze do trzcie\u0144skiego ko\u015bcio\u0142a. Kasia ze \u0142zami w oczach d\u0142ugo modli\u0142a si\u0119 i dzi\u0119kowa\u0142a Bogu Wszechmog\u0105cemu za ocalenie i za umo\u017cliwienie powrotu do domu. Pomodliwszy si\u0119 Kasia posz\u0142a \u201e\u015bci\u017ckami\u201d do domu do D\u0105browy.<br \/>\nMama przez ponad dwa lata nie mia\u0142a \u017cadnych wie\u015bci z domu i nie wiedzia\u0142a nic, co si\u0119 dzia\u0142o w D\u0105browie. Jak wr\u00f3ci\u0142a do domu to dowiedzia\u0142a si\u0119, \u017ce w tym czasie zmar\u0142 jej ojciec, nasz dziadek Jan Bassara, w obozie pracy zgin\u0105\u0142 jej brat Wacek, a siostra W\u0142adka wysz\u0142a za m\u0105\u017c za Stanis\u0142awa Czecha. Powroty powrotami, a \u017cycie \u017cyciem i po kr\u00f3tkim odpoczynku trzeba by\u0142o podj\u0105\u0107 prac\u0119, by \u017cy\u0107. Kasia zatrudni\u0142a si\u0119 do pracy w kawiarni w Rzeszowie i tam pracowa\u0142a do 1955 roku, do czasu, kiedy wysz\u0142a za m\u0105\u017c za Edka Irze\u0144skiego.<br \/>\nDruga wojna \u015bwiatowa r\u00f3wnie\u017c wywar\u0142a ogromny wp\u0142yw na \u017cycie Edwarda Irze\u0144skiego \u2013 naszego ojca. Edek tak jak wszyscy mieszka\u0144cy wsi D\u0105browa by\u0142 zmuszany do pracy we dworze przej\u0119tym przez Niemc\u00f3w, bo \u017co\u0142nierze Wermachtu musieli by\u0107 dobrze \u017cywieni. Ponadto jak inni zmuszany by\u0142 do od\u015bnie\u017cania tor\u00f3w kolejowych. Tata opowiada\u0142, jak Niemcy zaatakowali Rosjan w 1941 roku, to transporty wojskowe sz\u0142y dwoma torami w kierunku wschodnim. Tymi torami te\u017c jechali \u017co\u0142nierze niemieccy i w\u0142oscy. Ci \u017co\u0142nierze nie wiedzieli nawet, \u017ce jad\u0105 na front wschodni, szczeg\u00f3lnie W\u0142osi. Ojciec opowiada\u0142 takie jedno zdarzenie, gdy transport z \u017co\u0142nierzami si\u0119 zatrzyma\u0142 i W\u0142osi, gdy dowiedzieli si\u0119 od Polak\u00f3w pracuj\u0105cych przy torach, \u017ce jad\u0105 do Rosji, na wschodni front to p\u0142akali i oddawali r\u00f3\u017cne rzeczy dla pracuj\u0105cych niewolnik\u00f3w \u2013 ubrania, buty, chleb. Niemcy z kolei byli butni i rozbawieni. Ojciec od\u015bnie\u017caj\u0105c tory na prze\u0142omie 1942 i 1943 roku widzia\u0142 te\u017c zim\u0105, jak wraca\u0142y wagony z frontu wschodniego, pe\u0142ne sztywnych trup\u00f3w \u017co\u0142nierzy w\u0142oskich i niemieckich.<br \/>\nOni byli zabici i przemarzni\u0119ci \u201ena ko\u015b\u0107\u201d. Podczas takiego jednego od\u015bnie\u017cania w 1943 roku zabrano ojca, jego koleg\u00f3w Kazimierza Ciebier\u0119 i Wac\u0142awa Bassar\u0119 (brata Katii) do Baudienstu, do s\u0142u\u017cby budowlanej dla dystryktu krakowskiego. By\u0142 to skoszarowany ob\u00f3z pracy przymusowej dla mieszka\u0144c\u00f3w Generalnej Guberni. Budowali jaki\u015b inny ob\u00f3z jeniecki. Pracowali w tr\u00f3jk\u0119 Edek, Kazek i Wacek. Wacek, kt\u00f3rego\u015b dnia zachorowa\u0142, grypa albo jakie\u015b przezi\u0119bienie i hitlerowiec da\u0142 mu zastrzyk. Nie wiadomo co to by\u0142 za zastrzyk, w ka\u017cdym b\u0105d\u017a razie Edek i Kazek nie\u015bli go na noszach z lazaretu (szpitala) do swojego baraku, to w tym czasie Wacek pogryz\u0142 z b\u00f3lu sw\u00f3j j\u0119zyk i zmar\u0142 na ich r\u0119kach.<\/p>\n<div id=\"attachment_320\" style=\"width: 310px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-320\" src=\"http:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/08\/Edek-300x203.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"203\" class=\"wp-image-320 size-medium\" srcset=\"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/08\/Edek-300x203.jpg 300w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/08\/Edek-1024x693.jpg 1024w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/08\/Edek-768x519.jpg 768w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/08\/Edek.jpg 1041w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><p id=\"caption-attachment-320\" class=\"wp-caption-text\">Edward Irze\u0144\u015bki w Baudienst (pierwszy od g\u00f3ry) 1944 r.<\/p><\/div>\n<p>Tata jak to opowiada\u0142, wiele lat p\u00f3\u017aniej, naszej mamie (Jego siostrze Kasi) to przy tym zawsze p\u0142aka\u0142. Wacek mia\u0142 dwadzie\u015bcia lat. Niemcy przys\u0142ali do domu zawiadomienie, \u017ce zmar\u0142 na zapalenie p\u0142uc. Po tym incydencie Kazek i Edek uciekli z Baudienstu do lasu. Nasz ojciec nie by\u0142 d\u0142ugo w tym lesie, bo zachorowa\u0142 i partyzanci odwie\u017ali go furmank\u0105 do domu z zapaleniem opon m\u00f3zgowych.<br \/>\nBy\u0142a jesie\u0144 roku 1944, a w tym czasie front stan\u0105\u0142 na ogrodzie u naszych dziadk\u00f3w Irze\u0144skich. Na ogrodzie przed stodo\u0142\u0105 stan\u0119\u0142y dwie katiusze.<\/p>\n<div id=\"attachment_347\" style=\"width: 310px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-347\" src=\"http:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z4a-300x228.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"228\" class=\"wp-image-347 size-medium\" srcset=\"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z4a-300x228.jpg 300w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z4a-1024x780.jpg 1024w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z4a-768x585.jpg 768w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z4a.jpg 1308w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><p id=\"caption-attachment-347\" class=\"wp-caption-text\">Stodo\u0142a dziadk\u00f3w Irze\u0144skich przed, kt\u00f3r\u0105 w 1944r. sta\u0142y katiusze. Od Lewej kuzyni: Krystian Duchnik i Janusz Ciebiera oraz m\u00f3j brat Krzysztof Irze\u0144ski z dzie\u0107mi.<\/p><\/div>\n<p>W domu dziadk\u00f3w Irze\u0144skich zakwaterowano rosyjsk\u0105 lekark\u0119, kt\u00f3ra uratowa\u0142a ojca z \u015bmiertelnej wtedy choroby. W stodole \u201ezamieszkali\u201d Rosjanie z karnej kompanii, za hory\u0142ke (w\u00f3dk\u0119) przehandlowali wszystko, nawet buty i do boju p\u00f3\u017aniej szli w samych onucach powi\u0105zanych sznurkiem.<br \/>\nJak ojciec wyzdrowia\u0142 to przypomnia\u0142 sobie, \u017ce mia\u0142 schowany rower po Niemcach i postanowi\u0142 przyprowadzi\u0107 go do domu. Jecha\u0142 tym rowerem z g\u00f3rki i naprzeciw wyszed\u0142 mu so\u0142dat ruski ze zwyk\u0142ym w\u00f3zkiem czteroko\u0142owym do transportu przyk\u0142adowo oko\u0142o 100 kilogram\u00f3w ziemniak\u00f3w. Taki w gospodarstwie zawsze potrzebny. So\u0142dat chcia\u0142 koniecznie zamieni\u0107 w\u00f3zek na rower, a ojciec ch\u0119tnie na to przysta\u0142. Poczeka\u0142, schowa\u0142 si\u0119 i patrzy\u0142, jak to ruski b\u0119dzie je\u017adzi\u0142 na rowerze. So\u0142dat siad\u0142 na rower i po trzech metrach si\u0119 wywr\u00f3ci\u0142. Sytuacja powt\u00f3rzy\u0142a si\u0119 drugi i trzeci raz, ruski si\u0119 wkurzy\u0142, szpetnie zakl\u0105\u0142 i rzuci\u0142 rowerem w krzaki, a Edek wyszed\u0142 z ukrycia i zapakowa\u0142 rower do w\u00f3zka i pojecha\u0142 do cha\u0142upy. O \u017co\u0142nierzach rosyjskich wi\u0119cej mo\u017ce nie b\u0119d\u0119 si\u0119 rozpisywa\u0142, bo ,,swo\u0142ocz\u201d jaka by\u0142a taka i jest obecnie. Front sta\u0142 w D\u0105browie do pocz\u0105tku stycznia 1945 roku, a\u017c kt\u00f3rego\u015b dnia \u201ezagra\u0142y\u201d katiusze, skierowane na S\u0119dzisz\u00f3w, Niemcy uciekali w pop\u0142ochu, a Rosjanie jak ruszyli to zatrzymali si\u0119 w Berlinie.<br \/>\nTe osoby, kt\u00f3re mia\u0142y ,,incydenty le\u015bne\u201d z partyzantami musia\u0142y po wyzwoleniu albo si\u0119 ukrywa\u0107 na miejscu, albo ucieka\u0107 na Zach\u00f3d na Ziemie Odzyskane. Nowa w\u0142adza tropi\u0142a wszystkich. Edek profilaktycznie wraz z Marianem Wdowiarzem ze wsi, uciekali za frontem. Zatrzymali si\u0119 w Wieliczce, w szkole po\u017carniczej i tam si\u0119 szkolili z zakresu og\u00f3lnego ochrony przeciwpo\u017carowej. Gdy rok p\u00f3\u017aniej w Mys\u0142owicach otwarto now\u0105 szko\u0142\u0119 po\u017carnicz\u0105 szkol\u0105c\u0105 stra\u017cak\u00f3w i ratownik\u00f3w do ochrony przeciwpo\u017carowej podziemnych kopal\u0144 w\u0119gla kamiennego to si\u0119 tam przenie\u015bli. Po uko\u0144czeniu tej szko\u0142y dostali stopie\u0144 ogniomistrza i jedn\u0105 gwiazdk\u0119 oraz skierowanie do pracy do kopal\u0144 w\u0119gla kamiennego.<br \/>\nEdek dosta\u0142 skierowanie do Kopalni W\u0119gla Kamiennego \u201e\u0141agiewniki\u201d w Bytomiu, natomiast pan Marian Wdowiarz dosta\u0142 prac\u0119 w Bytomskim Zjednoczeniu Przemys\u0142u W\u0119glowego, te\u017c w Bytomiu. Na kopalni Edek zosta\u0142 komendantem kopalnianej stra\u017cy po\u017carnej. Pracowa\u0142 i na powierzchni i pod ziemi\u0105, zosta\u0142 czynnym ratownikiem g\u00f3rniczym. Najpierw mieszka\u0142 dwa lata w Bytomiu, a p\u00f3\u017aniej dosta\u0142 mieszkanie w Piekarach \u015al\u0105skich.<br \/>\nDo D\u0105browy pisywa\u0142 listy do rodzic\u00f3w, a do wsi przyjecha\u0142 dopiero po \u015bmierci Stalina w 1954 roku i tam na wiejskiej zabawie spotka\u0142 Kasi\u0119. Wzi\u0119li \u015blub 1955 roku. Ja urodzi\u0142em si\u0119 w Piekarach \u015al\u0105skich, ale chrzczony by\u0142em w Trzcianie.<br \/>\nOboje rodzice byli bardzo zwi\u0105zani z D\u0105brow\u0105, w zamiarach docelowo chcieli wr\u00f3ci\u0107 do swojej wsi. Mieli tam kawa\u0142ek pola na Drausowym, mieli \u0142\u0105k\u0119 za kolej\u0105, a na \u201ePa\u0144skiem\u201d wybudowali dom. W 1963 roku urodzi\u0142 si\u0119 m\u00f3j brat Krzysztof. Nasz ojciec pracuj\u0105c na kopalni prowadzi\u0142 te\u017c gospodark\u0119 maszynami i urz\u0105dzeniami po\u017carniczymi. Przede wszystkim do przemys\u0142u g\u00f3rniczego KWK \u201eJulian\u201d wprowadzano nowy sprz\u0119t, a stary kasowano, ale nie niszczono.<\/p>\n<div id=\"attachment_375\" style=\"width: 235px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-375\" src=\"http:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/julian-225x300.jpg\" alt=\"\" width=\"225\" height=\"300\" class=\"wp-image-375 size-medium\" srcset=\"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/julian-225x300.jpg 225w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/julian-769x1024.jpg 769w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/julian-768x1023.jpg 768w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/julian.jpg 980w\" sizes=\"auto, (max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><p id=\"caption-attachment-375\" class=\"wp-caption-text\">KWK \u201eJulian\u201d \u2013 Edek drugi od lewej<\/p><\/div>\n<p>Wsp\u00f3lnie z Marianem skasowany sprz\u0119t kierowali do zaprzyja\u017anionych wiosek, do Ochotniczych Stra\u017cy Po\u017carnych. I tak stare wozy stra\u017cackie motopompy, w\u0119\u017ce, kosze ssawne i inne wyposa\u017cenie przeciwpo\u017carowe sz\u0142y do D\u0105browy, Trzciany do Bratkowic. Za t\u0119 dzia\u0142alno\u015b\u0107 wiem, \u017ce ojciec zosta\u0142 uhonorowany \u201egwo\u017adziem\u201d z grawerowanym nazwiskiem do drzewca sztandaru Ochotniczej Stra\u017cy Po\u017carnej w D\u0105browie. Do tej dzia\u0142alno\u015bci do\u0142\u0105czy\u0142 p\u00f3\u017aniej brat ojca Bronek, kt\u00f3ry pracowa\u0142 na kopalni \u201eDymitrow\u201d.<\/p>\n<div id=\"attachment_380\" style=\"width: 310px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-380\" src=\"http:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z333a-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" class=\"wp-image-380 size-medium\" srcset=\"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z333a-300x225.jpg 300w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z333a-1024x766.jpg 1024w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z333a-768x575.jpg 768w, https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/wp-content\/uploads\/2025\/09\/z333a.jpg 1220w\" sizes=\"auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><p id=\"caption-attachment-380\" class=\"wp-caption-text\">W\u00f3z stra\u017cacki przekazywany do wsi (pierwszy od lewej Edek)<\/p><\/div>\n<p>Rodzice nasi byli ca\u0142kowicie oddani wsi i mieli plany powrotu do wsi, ale jak to w \u017cyciu bywa: \u201ecz\u0142owiek my\u015bli, diabe\u0142 kre\u015bli\u201d. Mama przezi\u0119bi\u0142a gryp\u0119, a powik\u0142aniem tego by\u0142a przewlek\u0142a choroba wie\u0144cowa i usta\u0142a budowa domu, nie zosta\u0142 wyko\u0144czony przez rodzic\u00f3w. Nigdy nie wr\u00f3cili na sta\u0142e do D\u0105browy. Na wsi sp\u0119dzali\u015bmy z bratem wszystkie wakacje i pomagali\u015bmy przy \u017cniwach, sianokosach, pasali\u015bmy krowy, pomagali\u015bmy przy om\u0142otach, a po pracach w polu ganiali\u015bmy po Baduni, po g\u00f3rach w D\u0119brzy. Chodzili\u015bmy na grzyby do lasu \u201eza kolej\u0105\u201d i palili\u015bmy ogniska, gdzie si\u0119 da\u0142o, szczeg\u00f3lnie przy ziemniaczyskach, a dzi\u015b za smak ziemniaka pieczonego w tamtym ognisku odda\u0142bym \u201ewszystko\u201d, tak jak w piosence \u201eZ\u0142oty pier\u015bcionek\u201d\u2026. .<\/p>\n<p>Co niedziel\u0119 po mszy (jeszcze w B\u0119dziemy\u015blu) grali\u015bmy z ch\u0142opakami w pi\u0142k\u0119 na \u201estadionie\u201d w B\u0119dziemy\u015bl \u2013a potem sz\u0142o si\u0119 na wiejsk\u0105 zabaw\u0119 z ch\u0142opakami i z dziewczynami. \u201eTych lat nie odda nikt\u2026.\u201d, to by\u0142y cudowne, szcz\u0119\u015bliwe i beztroskie lata\u2026.. My z bratem mieli\u015bmy we wsi \u201eprzewalone\u201d bowiem w D\u0105browie byli\u015bmy \u201eHanysami\u201d, a na \u015al\u0105sku byli\u015bmy \u201ePolajdrami\u201d.\u00a0 A po wakacjach, tak jak pisa\u0142a wiejska nauczycielka, z przedwojennej D\u0105browy rodzice gonili nas do nauki.<\/p>\n<p>Mnie i brata proza \u017cycia dotkn\u0119\u0142a tragicznie, gdy w 1978 roku zmar\u0142a nasza mama. Wtedy sko\u0144czy\u0142o si\u0119 dzieci\u0144stwo i beztroska. Katia odesz\u0142a tak jak chcia\u0142a na moich r\u0119kach, w szpitalu w Bytomiu. W dwa miesi\u0105ce p\u00f3\u017aniej, zawali\u0142 si\u0119 ca\u0142kowicie nasz \u015bwiat, gdy zmar\u0142 nasz tato. Edek odszed\u0142 nagle i niespodziewanie. Poszed\u0142 za swoj\u0105 Kati\u0105. Rodzicom brak\u0142o p\u00f3\u0142 roku by wr\u00f3ci\u0107 do D\u0105browy, bowiem z przej\u015bciem taty na emerytur\u0119 g\u00f3rnicz\u0105 mieli si\u0119 przeprowadzi\u0107 do wsi. Dla powrotu na wie\u015b po\u015bwi\u0119cili wszystko. Po\u015bwi\u0119cili czas, pieni\u0105dze i swoje my\u015bli. Ich marzenia o powrocie na wie\u015b mia\u0142y si\u0119 nigdy nie spe\u0142ni\u0107. Byli z nami tak kr\u00f3tko, a zostawili tak wiele i dali nam jedn\u0105 podstawow\u0105 maksym\u0119: \u201ePami\u0119taj synu, nie czy\u0144 drugiemu co tobie nie mi\u0142e\u201d to brzmi w uszach do dzi\u015b i to staramy si\u0119 przekazywa\u0107 nast\u0119pnemu pokoleniu.<\/p>\n<p>W momencie musieli\u015bmy sta\u0107 si\u0119 doro\u015bli i odpowiedzialni. Nasze \u017cycie pomimo tragedii musia\u0142o by\u0107 u\u0142o\u017cone i u\u0142o\u017cy\u0142em je wraz z moj\u0105 dziewczyn\u0105 Bo\u017cenk\u0105 (p\u00f3\u017aniejsz\u0105 \u017con\u0105) w dwie godziny po pogrzebie taty. Bo\u017cenka bezdyskusyjnie zaadoptowa\u0142a sierot\u0119, mojego m\u0142odszego o siedem lat brata. Po pogrzebie taty pouk\u0142adali\u015bmy moje studia oraz dalsz\u0105 szko\u0142\u0119 brata. Pouk\u0142adali\u015bmy \u017cycie do czasu naszych o\u017cenk\u00f3w, ale to jest dalsza opowie\u015b\u0107 o nast\u0119pnym pokoleniu D\u0105browiak\u00f3w, jakimi si\u0119 czujemy.<\/p>\n<p>Inne bardzo wa\u017cne marzenia naszych rodzic\u00f3w musieli\u015bmy z bratem, spe\u0142ni\u0107 p\u00f3\u017aniej. Marzeniami naszych rodzic\u00f3w by\u0142o by\u015bmy poko\u0144czyli dobre szko\u0142y, mieli gruntowne wykszta\u0142cenie i dostali dobr\u0105 prac\u0119. W cztery lata po \u015bmierci rodzic\u00f3w, brat sko\u0144czy\u0142 technikum samochodowe w Gliwicach, a ja sko\u0144czy\u0142em Wydzia\u0142 Mechaniczny Energetyczny Politechniki \u015al\u0105skiej w Gliwicach.\u00a0 W dziesi\u0119\u0107 lat po \u015bmierci rodzic\u00f3w sko\u0144czy\u0142em studia podyplomowe na Akademii G\u00f3rniczo \u2013 Hutniczej w Krakowie z zakresu Transportu Pionowego-Linowego. Mama m\u00f3wi\u0142a by\u015bmy tylko nie pracowali kiedy\u015b pod ziemi\u0105. Niestety brutalna rzeczywisto\u015b\u0107 wrzuci\u0142a nas do pracy w kopalni pod ziemi\u0119 \u2013 nigdy nie \u017ca\u0142owali\u015bmy tego kroku. Brat przepracowa\u0142 pod ziemi\u0105 ponad trzydzie\u015bci lat w dozorze \u015brednim i wy\u017cszym, w tym przez dwadzie\u015bcia cztery lata by\u0142 ratownikiem g\u00f3rniczym. Ja przepracowa\u0142em w kopalniach ponad\u00a0 dwadzie\u015bcia trzy lata w dozorze wy\u017cszym i kierownictwie kopalni. W tym czasie te\u017c przez dwana\u015bcie lat by\u0142em te\u017c ratownikiem g\u00f3rniczym.<\/p>\n<p>Dzi\u015b, jeste\u015bmy ju\u017c na emeryturach g\u00f3rniczych i zadajemy sobie pytanie czy jeste\u015bmy D\u0105browiakami czy \u015al\u0105zakami. Znamy ci\u0119\u017ck\u0105 prac\u0119 ludzi na roli, wiemy, jak smakuje praca w polu i \u017cycie na wsi. Mamy wielki sentyment do naszych stron, do naszych korzeni i nie odpowiemy na pytanie co nas ci\u0105gnie pod Rzesz\u00f3w. Mieszkamy jednak na \u015al\u0105sku, gdzie jest nasz chleb. Poznali\u015bmy tutejszych ludzi i wiemy jakie ci\u0119\u017ckie jest \u017cycie g\u00f3rnik\u00f3w. Poznali\u015bmy histori\u0119 tej, \u015bl\u0105skiej ziemi, kt\u00f3r\u0105 nie wielu zna, a my znamy w\u0142a\u015bnie z autopsji.\u00a0 O\u017cenili\u015bmy si\u0119 ze wspania\u0142ymi dziewczynami ze \u015al\u0105ska. Jeden dziadek mojej \u017cony walczy\u0142 w Powstaniu Wielkopolskim, drugi walczy\u0142 w Postaniach \u015al\u0105skich. Historia mocno zamiesza\u0142a na G\u00f3rnym \u015al\u0105sku i \u015al\u0105zakami i Polakami, a my z bratem jeste\u015bmy jej owocami. M\u00f3wimy czysto po Polsku, ale te\u017c pos\u0142ugujemy si\u0119 j\u0119zykiem \u015bl\u0105skim. Jeste\u015bmy \u015al\u0105zakami, ale dusze mamy polskie \u2013 d\u0105browskie.<\/p>\n<p>Janusz Irze\u0144ski<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Do napisania tej historii, mieszka\u0144c\u00f3w z \u201eko\u0144ca\u201d wsi D\u0105browa zainspirowa\u0142 mnie Pan Profesor Piotr D\u0142ugosz. To co opisuj\u0119, jest to mieszanina opowie\u015bci i fakt\u00f3w historycznych przekazanych nam przez naszych rodzic\u00f3w Katarzyn\u0119 i Edwarda Irze\u0144skich. Rodzice nie \u017cyj\u0105 ju\u017c ponad 47 lat, a to co nam przekazali i prze\u017cyli powinno ujrze\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-334","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/334","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=334"}],"version-history":[{"count":34,"href":"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/334\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":510,"href":"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/334\/revisions\/510"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dabrowa.piotrdlugosz.edu.pl\/blog\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=334"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}