Wywiad-Wspomnienia o Dąbrowie po Latach

Nigdy bym się tego nie spodziewał ani też nie podejrzewał, by ktoś z przyjaznej ciekawości zapytał, jak w okresie młodości, w Dąbrowie rodzinnej podrzeszowskiej wsi mojego ojca co roku w okresie letnim w lipcu korzystałem z promieni słońca.
A stało się to jak po 60-ciu latach o 76-letniego już emeryta, że ktoś pochodzący z Dąbrowy o tym samym nazwisku o mnie zapyta.
A był to Piotr Długosz będący wykładowcą na krakowskim uniwersytecie, który podobnie jak ja, przez lata, pracuje tu na profesorskim etacie.
A że jestem związany ze wsią Dąbrową miejscem urodzenia mojego taty chciał popularyzując tą wieś przeprowadzić ze mną wywiad na raty.
Jak się okazało jest on wnukiem Długosza Stefana, a Józefa synem w sąsiedztwie, których spędzałem wakacje stąd jestem mu to winien.
Więc myślę, że dobrze się stało żeś my DŁUGOSZE się spotkali, by „dąbroszczanie” wiedzieli jak mieszczuchy tamtą wieś zapamiętali. A, że w złożonym tematycznie wywiadzie, który ze mną przeprowadził, moje związki nie tylko rodzinne z Dąbrową w skrócie żem przedstawił, myślę jednak, że należałoby do moich wypowiedzi legendę dołączyć, by czytającym nie wydawało się, że chcę bajdurzyć i im w głowie mącić, bo niektórymi nazwami i określeniami już się dziś nie posługujemy i co one młodszemu pokoleniu cokolwiek mówią tego my nie wiemy.
Na koniec chcę powiedzieć, że oprócz materiałów jakie posiadałem dodatkowo fotografie nawiązujące do tekstu też przygotowałem jak również zebraną wiedzę nt. fragmentu drzewa genealogicznego obejmującą 4 pokolenia do prawnuków od rodzeństwa ojca mojego.
(24.IX.2024)
GAŁĄŹ DRZEWA GENEALOGICZNEGO 4 POKOLEŃ DŁUGOSZÓW (do pobrania)
