Wspomnienie o Stanisławie Dziedzicu

Pandemia Covid-19 zabrała wiele osób we wsi, w kraju oraz na całym świecie. Jedną ze śmiertelnych ofiar pandemii był „dąbrowski krakus” Stanisław Dziedzic.

Był On przyjacielem profesora Zbigniewa Długosza. W pierwszą rocznicę śmierci swojego przyjaciela profesor Długosz napisał wspomnienie, które poniżej prezentujemy.

WSPOMNIENIE W I-SZĄ ROCZNICĘ ODEJŚCIA STASIA DZIEDZICA

                                                                      (8-04-2022)

Pomimo, że w życiu doczesnym wiele nam się zmienia,
jednak zachowujemy w pamięci przeróżne zdarzenia.
Szczególnie wspomnienia piękne, te nam w sercu zostają,
stąd w gruncie rzeczy samej, rzadko nam przemijają.
Dlatego doktorze Staszku dyrektorze nasz drogi,
choć opuściłeś rok temu nas i te ziemskie progi,
pomimo, że czas jak szalony pędzi nieubłaganie,
ale Ty na zawsze w pamięci naszej pozostaniesz.

Wprawdzie urodziłeś się i dzieciństwo spędziłeś w Dąbrowie,
jednak od czasu studiów na stałe związałeś się z Krakowem.
Po ich ukończeniu szerokiego wachlarza działań się imałeś,
toteż dzięki pracowitości wiele ważnych funkcji pełniłeś.
O gnieździe rodzinnym z którego żeś Staszku pochodził,
wiedziałem bo w Dąbrowie ojciec mój tam też się urodził.
Z opowiadań znana mi też była twoja bliska rodzina,
od mieszkającego w tej podrzeszowskiej wsi mojego kuzyna
ponadto jak nieoficjalne przekazy lokalne głosiły
ze nasze gałęzie genealogiczne powiązane ze sobą były.

Jednak bliską i trwałą znajomość naszą zapoczątkował
okres kiedyś funkcję dyrektora u wojewody sprawował.
Od tej pory nasze kontakty się stopniowo zacieśniały
Gdyż twe działania w  urzędach bardzo mnie wspomagały,
A raczej Akademicki Chór Organum pod KIK-u adresem
Którego w tym okresie byłem wieloletnim prezesem
I gdy trzeba było o wsparcie finansowe la zespołu wnosić
Pan Dyrektor nie dawał się zbyt długo o to wsparcie prosić.
Za to wsparcie i przychylność bo tak byłeś postrzegany
Honorowym Członkiem chóru Organum zostałeś obrany.

Z upływem czasu powiązania korzenne naszych rodów sprawiły,
że wspólne układy rodzinne jeszcze bardziej się zacieśniły.
Dowodem tego były wizyty w Dąbrowie i imprezy w Krakowie
Oraz „wycieczki z Dziedzicem” zagraniczna jak i te krajowe,
Które stały się regułą w naszych kalendarzach zdarzeń
Jednak po twoim odejściu są już splotem marzeń.
Zatem trzeba ocalić wspomnienia będące dla nas radością
Które trzeba pielęgnować i otaczać je z należytą czułością.
Więc chociaż w życiu często wiele nam się zmienia 
To zawsze będziemy pielęgnować o  Stasiu wspomnienia.

Zbigniew Długosz