126-lecie ufundowania Kaplicy Matki Boskiej Różańcowej

Kaplica Matki Bożej Różańcowej w okresie Bożonarodzeniowym ma swój jubileusz.
W przeddzień Wigilii minęło już 126 lat od czasu jak została ufundowana przez małżeństwo, Katarzynę i Tomasza Fura.
I jak napisano na tablicy fundacyjnej nad wejściem do kaplicy, została ona ufundowana 23 grudnia 1899 r. Na chwałę Bożą!

Katarzyna Fura była kuzynką Stefana Długosza, prowadziła duże gospodarstwo.Pierwszy jej mąż zmarł młodo,a drugi (współfundator) był kucharzem pałacu w Zagórzanach k. Gorlic.Postanowili ufundować mały kościółek dla Dąbrowy. Niestety śmierć męża pokrzyżowała plany. Ale mimo tego doprowadziła do powstania tej kaplicy, która stoi do dziś. Zmarła w marcu 1939 roku.Została pochowana na cmentarzu w Trzcianie. Furowie mieli zabytkowy nagrobek z piaskowca, otoczony balustradą (dzisiaj jest nowszy). Kaplicę wraz z gospodarstwem odziedziczyła rodzina Długosza Stefana.

Kaplica wzniesiona została też na pożytek ludziom, gdyż takie były intencje Fundatorów, aby była dostępna dla wszystkich. I tak też było. W maju ludzie zbierali się w kapliczce na majówkach, a w październiku na modlitwie różańcowej.

Najważniejsze wydarzenie w historii kapliczki miało miejsce w lutym 1971 roku. Wtedy Dąbrowę odwiedził Biskup Przemyski Ignacy Tokarczuk. Przybył z okazji nawiedzenia Ram obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, gdyż obraz został aresztowany przez komunistyczne władze.

 

Biskup Tokarczuk wyraził zgodę na odprawianie przy kapliczce mszy św. O tego czasu   odbywały się niedzielne nabożeństwa od maja do września. W kwietniu 1997 r. Biskup Rzeszowski Kazimierz Górny wizytował parafię i podtrzymał zgodę na niedzielne nabożeństwa w kaplicy.

Poza niedzielnymi mszami, w kaplicy od momentu odnowienia parafii w Dąbrowie tj. od Wielkiej Soboty w 1988 roku są święcone pokarmy wielkanocne aż do tej pory.

Budowla była wielokrotnie remontowana. Większą naprawę w latach 60 XX w. przeprowadził Józef Długosz. Kaplicą od lat 70 do 90 XX w. opiekowała się Władysława Pomianek. Następnie kuratelę nad nią sprawowała i sprawuje rodzina Długoszów.

Do gruntownej renowacji kaplicy doszło w 2010 roku dzięki pomocy wielu dobrych osób odpowiadających za kulturę w urzędach. Pozyskano fundusze na remont budynku i renowację części wyposażenia kaplicy.

Dzisiaj, jak widać na zdjęciach znowu kaplica wymaga częściowego remontu. Liczymy, że tak jak piętnaście lat temu znajdą się życzliwi urzędnicy dbający o dobra kultury w Dąbrowie. 

Na koniec należy dodać, iż kaplica niemal cudem ocalała, gdyż w 1944 roku została trafiona przez pocisk niemieckiej artylerii. Zniszczeniu uległ wtedy tylko niewielki fragment budowli.

Janusz Długosz